.....zostawiam Wam życzenia zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia, takich jakie sobie wymarzyliście oraz udanego Sylwestra..... ja ten czas spędzę w pracy,ale nie jest mi tam źle, wiec się tym nie martwię, a odrobina dystansu też dobrze mi zrobi:)
piątek, 13 grudnia 2013
.....spoglądam w ciemność za oknem, a dzisiaj umyte szyby odbijają światło świec, nocnej lampki i zarys mojej postaci..... stoję z głową podpartą o ścianę, a w rękach mam kubek z gorącą herbatą..... od mojego powrotu tak się wszystko poplątało, poplotło w warkocze zdarzeń..... dobrych i mniej dobrych, a ja gdzieś w tym wszystkim jak łupina orzecha włoskiego w wiecznie niespokojnej kałuży, której znowu nawaliła nawigacja..... nawet tu trudno mi się donaleźć, a co dopiero zakotwiczyć..... prawie trzy miesiące przeleciały przez palce..... kropla po kropli..... od tygodnia zmuszam igłę zerdzewiałego kompasu, żeby znowu wskazywała północ, podnoszę głowę, zginam łokcie i prostuję kolana, a to co powoli odnajduję, to sama ja..... ta która głosno tupie nogą i krzyczy do siebie "hej stara rusz dupsko i zajmij się sobą, to nie koncert życzeń, mam dość twojego dziamolenia, otwórz oczy ślepoto, tak dobrze ci poszło, to czego chcesz jeszcze..... raj nie dla ciebie i się w końcu z tym pogódź i GPS-a sobie kup! i przestań wreszcie się gubić, bo następnym razem może być tak, że będzie za późno, żeby się odnaleźć"..... i nie jest źle..... powoli wychodzę z jaskini..... jednak powinnam urodzić się facetem, no ale skoro tak nie jest, to pewnie dalej będę jaskiniowo niedostępna co jakiś czas..... a teraz póki co wyruszam do pracy i jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wrócę na koniec stycznia..... nie wiem czy jest lepiej, czy gorzej..... jest inaczej i oby już tak zostało z lekkim kołysaniem, zamiast burz..... bo przecież jutro też jest nowy..... dzień...
.....zostawiam Wam życzenia zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia, takich jakie sobie wymarzyliście oraz udanego Sylwestra..... ja ten czas spędzę w pracy,ale nie jest mi tam źle, wiec się tym nie martwię, a odrobina dystansu też dobrze mi zrobi:)
.....zostawiam Wam życzenia zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia, takich jakie sobie wymarzyliście oraz udanego Sylwestra..... ja ten czas spędzę w pracy,ale nie jest mi tam źle, wiec się tym nie martwię, a odrobina dystansu też dobrze mi zrobi:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz