wtorek, 14 marca 2017

w przedsionku zmian.....

z głośnika płyną dźwięki..... przyćmione światło, płomienie świec, herbata już dawno wyszła, a we mnie w końcu spokój i niemal całkowita pewność, że idą poważne zmiany.....


i gotowość na to wszystko co w najbliższych kilku dniach.....


łapanie kolejnych promieni słońca w dłonie, spacery w księżycową, rozgwieżdżoną noc..... odkrywanie siebie samej, nawet nie  na nowo, tyle tylko że inaczej..... uśmiechanie się do swoich myśli.....


i dobrze jest, jak jest..... :))


ps. w obrazku dźwięki jak zwykle..... z tą różnicą, że tym razem tekst nie ma zupełnie nic wspólnego z jakimkolwiek moim nastrojem:)






.....

5 komentarzy:

  1. Piękna perspektywa na najbliższy czas....cieszę się z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem co się wydarzy;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. I dobrze zmiany od czasu do czasu są wskazane :D Cieszę się z Twojego spokoju ,oby został z Tobą jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. spokój w Tobie przed nadchodzącymi zmianami? znaczy się idzie samo dobre :)

    OdpowiedzUsuń