czwartek, 17 marca 2022

Deszczowo i jesiennie.....

 

..... strasznie nostalgicznie się zrobiło.....

po kilku słonecznych dniach, aura znowu przestała rozpieszczać i nie dość że mgliście, to jeszcze siąpiąco deszczem..... 

boleści nie przechodzą, a na dodatek przychodzą wspomnienia, niekoniecznie te dobre..... 

pamiętam wszystkie te chwile, kiedy byłam feniksem..... i po trosze jakby dalej nim jestem, tylko teraz powód spalania się inny..... 

przeglądam wiadomości i doniesienia ze świata i kraju i..... nie chcę się bać, ale zdaję sobie sprawę jak kruche jest ludzkie życie, jak mało potrzeba do fali masowych nieszczęść..... jeden psychopata, jeden mały wirus, jedna krótka chwila..... i nie ma nic.....

czymże są plany?..... 

dzisiaj pójdę do szeptuchy, może ona wie coś więcej.....


BERKANAN.....







źródło zdjęcia- internet

4 komentarze:

  1. Hej Kochana wiesci ze swiata faktycznie niewesole. Moze lepiej nie znac przyszlosci i zyc dniem terazniejszym... Kto wie. Ja sie rzucam w wir muzyki. Dzis znowu Pink Floyd i ukochana plyta Division bell. Bardzo symboliczna z licznymi odniesieniami. Pozdrawiam Cie

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie ♡
    Życie faktycznie, nie dość że krótkie, to okropnie kruche. Wystarczy niewiele by pękło jak szklanka. Dlatego warto cieszyć się każdym dniem. Każdym porankiem gdy wstajemy z łóżka i każdą przespaną nocą. Mamy naprawdę wiele szczęścia, że możemy tego doświadczać.
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. No co Ty Kochana a gdzie mi będzie lepiej jak nie tu a jeszcze z takimi ludźmi tylko się cieszyć że mogę tu być

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurka z tymi bolącymi miejscami. Mam nadzieję, że jakoś zacznie mijać ból. Od razu przypomina mi się taka kartka z możliwością odrywania kawałków, na których był lisek, który mówił ,,oj oj oj". To słynne ojojanie bolącego miejsca (albo ojojanie niemiłych zdarzeń itp.).

    Dzięki. W ten czwartek moje kolano może dostać już certyfikat, że jest niemal w taki stanie jak przed artroskopią. :D

    Muzycznie pewno nawzajem sobie nie jedno podpowiemy jeszcze. Już właśnie wiem z tymi obrazkami co i jak. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń