czwartek, 1 czerwca 2017

Dzień Dziecka...

..... to zdecydowanie mój dzień :) boooo......

jestem dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy czy drzewa :)
i cieszę się, że przez lata pracy ciężkiej nad sobą, udało mi się odnaleźć w sobie tę dziecięcą radość z małych rzeczy..... nauczyć przytulać i nagradzać małego brzdąca we mnie..... że mam coś co jest tylko moje i czego nikt mi nie odbierze..... mój własny świat, w którym jest mój własny język, moja własna fantazja, moje własne marzenia..... świat w którym jestem JA :)

wszystkim Wam udanego dnia dziecka :)









* fotka z netu ;) moje są zbyt ładne :) ;)

1 komentarz:

  1. wszystkiego dobrego Sza z okazji minionego dnia dziecka :)))
    no i podpisuję się pod Twoim wpisem. bo mam chyba tak samo, jak Ty :))

    OdpowiedzUsuń