niedziela, 30 października 2016

Kiedy taka noc.....

mam ochotę wyjść z domu i zaszyć się w jej czeluści..... w chłodzie, pustce ulicy..... czasami spojrzeć na uwięzione w świetle latarni krople mgły..... i usłyszeć serce..... to serce.....






.....our hearts.....



6 komentarzy:

  1. Można się zaszyć w domu, pod kocem, w zbyt dużym puchowym swetrze, z filiżanką gorącej czekolady w ręku i słuchawkami na uszach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaś ja marzę o spaniu spaniu i tylko spaniu;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak są i takie momenty. Ale ja zdecydowanie wolę promienie słońca migoczące we wszystkie strony. A melancholijne wieczory, to tylko z książką, kakaem i kotem na kolanach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie słucham muzyki z obrazka :) i znowu przypominają mi się wyprawy na drugą stronę Księżyca i Herbaciarnia ...obyś tej nocy mogła się wyspać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. może i mi jest potrzebny taki spacer nocą...

    OdpowiedzUsuń