No i gitara, nareszcie znowu będziesz w swoim małym, wielkim domku pod ciepłym kocykiem. A może by tak rzucić wszystko gdzieś w kąt oraz zgodnie z tą piosenką, do której dałaś link, stop bullying & go Canada? Pożyczam transportu z ogrzewaniem i sporej ilości mocnej kawy:) Pzdr.
:) Wiem, że uczucia masz wstyrząśnięte lub mieszane, ale ja się cieszę, ze już się nie będziesz tam męczyć:)
OdpowiedzUsuńLoonei
ja też się cieszę...
UsuńWracaj spokojnie! Może spróbuj coś innego? Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńw końcu:)))))
OdpowiedzUsuńNo i gitara, nareszcie znowu będziesz w swoim małym, wielkim domku pod ciepłym kocykiem. A może by tak rzucić wszystko gdzieś w kąt oraz zgodnie z tą piosenką, do której dałaś link, stop bullying & go Canada? Pożyczam transportu z ogrzewaniem i sporej ilości mocnej kawy:) Pzdr.
OdpowiedzUsuńDobrze, bo już bardzo się o Ciebie niepokoiłam :)
OdpowiedzUsuńWracaj ,wracaj ,bo nie ma to jak tutaj ciepły piec i cichy kąt.Troszke zmieniłam słowa tej piosenki,ale sens został.
OdpowiedzUsuń