....nie
śpię.....tak cicha ta 3 godzina.....noc chłodnieje.....Wiatr
ucichł.....ale jest.....już zawsze będzie ...tak po
prostu....zapalam światlo...snuję się po kątach zacisza.....robię
herbatę.....jestem na początku książki....to tylko
chwila...odczytam znaki....szczególnie te przestankowe.... jeśli
wystarczy spokoju .....strofy powiodą do okładki......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz