środa, 23 września 2009

Life Is Now 2009.09.23 07:55

...podniosłam powieki....słońce już grzeje przez szybę....na dworze jeszcze chłód....zaparzam kawę....to będzię dobry dzień....krew powoli zaczyna krążyć....we właściwym rytmie....wykonam setki zupełnie niepotrzebnych czynności.....kilku ludziom powiem dzieńdobry....tak po prostu się uśmiechnę....do siebie....Wiatr poprzewraca obłoki marzeń.....każdy dzień ze Stróżem na ramieniu....daje siłę....każdy tak samo ważny....odkąd się pojawił....daje spokój....i tę pewność....wszystko jest.... jak być powinno....wychodzę do pracy.... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz