niedziela, 4 października 2009

Between Two Worlds... 2009.10.04 22:42

....Canis Lupus....
....czasem kaleczę łapy....o szkła porozrzucane przez niespełnienie....choć noc jasna księżycem... kroczę w ciemności.....serce wyrywa za tym czego brak.....prowadzi mnie ciepło .....staram sie odnaleźć zapach obecnosći.....omijać wnyki zawisci......przeżyć z wiarą.... że za dnia jako kobieta....odnajdę drogę.....do Twoich dłoni.... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz