......zrobiłam
herbatę...taką jak lubię...z miodem.....zapadłam się w wygodzie
fotela.....by odpocząć...by nacieszyć się bardziej dzisiejszym
dniem....zamknęłam oczy....dopadła mnie cała paleta
barw.....emocje....kto ich nie ma....zaskakuje mnie spokój we
mnie....radość małej dziewczynki.....a przecież mam w sobie wiele
więcej.....jest ich tyle że czasem aż straszą....intensywnością
i rozmiarem.....nie mnie.....dla mnie są zupełnie
naturalne.....patrzę w siebie..... a świadomość patrzenia
momentami zwala mnie z nóg.....ktoś miał rację mówiąc.....że
tacy ludzie dostają się na półkę dla Czujących inaczej......o
ile moje życie jest bogatsze w doznania.....w widok chmur
nadgryzionych błękitem.....a przecież jestem taka
zwyczajna.....może tylko dojrzewam......i nie mogę się sobie
nadziwić.....że tak późno.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz