piątek, 9 października 2009

The Gunner's Dream.... 2009.10.09 11:05

.....poranek się zasłonecznił.....otworzyłam okno choć jesienny chłód.....pachnie ziemią.....dobrze mi....choć gdzieś tam czają się pierwsze oznaki tęsknoty....telefon coraz bardziej alergiczny.....swędzi.....nie będę drapać sms-ów...niech spią.....tak...brakuje mi Go.......tego uśmiechu...i złosliwostek od samego rana.....tych zabawnych....bo innych nie było.....chyba najbardziej brakuje mi tej.....wiśniowatości.....jestem spokojna......spokojem który daje mi to wewnętrzne czucie.....mam je od zawsze.....a dopiero teraz poznaję......to chyba wielki dar.....mieć coś...co nie dane wszystkim.....widzieć....wiedzieć......rozumieć.......a jeśli nie rozumieć to współodczuwać.....ludzie tacy jak ja przerażają......niewielu chce pokazać emocje.......a jeszcze mniej..... żeby je ktoś czuł.....kawa mi wystygła...... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz