piątek, 2 października 2009

Why 2009.10.02 23:40

.....wieczór położył się u stóp.....powoli powraca uśmiech.....jeszcze nie ten który znam najlepiej....serce zwalnia .....do rytmu który tak dobrze zna.....spokojnieje.....a tyle sił musi nazbierać......przecież jest.....teraz będzie mocniejsze.....bardziej pewne.....cokolwiek.....będzie dobrze.....obecność powraca....jakby bardziej dojrzała.....bardziej znajoma....pod drzwiami zacisza....łaszą się koty mysli.....jeszcze pomyslę czy je wpuścic.....ale cieszy wieść.....że powróciły......ciekawe dlaczego.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz